Statystyki pochodzące z raportu EUROSTUDENT VIII wskazują, że przeciętna osoba studiująca w Polsce poświęca około 20 godzin tygodniowo na zajęcia dydaktyczne oraz dodatkowe 15 godzin na samodzielne zgłębianie wiedzy. Nie jest to przypadek – system punktów ECTS obejmuje bowiem całkowity nakład pracy studenta niezbędny do osiągnięcia efektów kształcenia, uwzględniając nie tylko obecność na zajęciach, lecz także pracę własną, przygotowanie projektów oraz realizację zadań zaliczeniowych. Choć obowiązkowe zajęcia wypełniają znaczną część studenckiej codzienności, nie wyczerpują wszystkich możliwości, jakie daje uczelnia. Obok wykładów i ćwiczeń funkcjonują inicjatywy, projekty i wydarzenia, które pozwalają zdobywać doświadczenie, rozwijać umiejętności i budować pierwsze kontakty zawodowe. Część z nich jest dobrze znana, inne pozostają mniej oczywistą częścią studiowania, choć mogą mieć duże znaczenie dla przyszłej kariery.
Uczestnictwo w studenckich konferencjach naukowych to jeden ze sposobów na wyjście poza standardowy program nauczania. Wydarzenia te, organizowane przez uczelnie lub koła naukowe, stwarzają przestrzeń do prezentowania autorskich referatów oraz wyników prowadzonych badań. Dla wielu osób jest to pierwszy moment, w którym ich praca zostaje poddana publicznej dyskusji oraz ocenie przez rówieśników i ekspertów z danej dziedziny. Udział w panelach dyskusyjnych sprzyja rozwijaniu umiejętności precyzyjnej argumentacji oraz radzenia sobie z tremą towarzyszącą wystąpieniom przed szerszym audytorium.
Dodatkowym atutem takich spotkań jest możliwość publikacji tekstu w materiałach pokonferencyjnych lub czasopismach naukowych. To namacalny ślad zaangażowania i jeden z pierwszych elementów dorobku naukowego, przydatny przy planowaniu dalszej kariery akademickiej lub ubieganiu się o stypendia. Budowanie profesjonalnego portfolio w ten sposób pokazuje przyszłym pracodawcom zdolność do analitycznego myślenia i formułowania złożonych wniosków. Konferencje dają również możliwość poznania osób o podobnych zainteresowaniach i nawiązania relacji, które z czasem mogą przerodzić się we wspólne inicjatywy lub projekty.
Udział w konkursach branżowych i akademickich to dobry sposób na sprawdzenie swoich umiejętności w zadaniach wykraczających poza standardowy tok studiów. Wiele z tych inicjatyw jest skierowanych właśnie do studentów, dlatego uczestnicy mogą mierzyć się z osobami na podobnym etapie nauki i zbliżonym poziomie doświadczenia. Organizatorzy często przygotowują zadania oparte na problemach, z którymi mierzą się firmy, instytucje lub organizacje – sukces w ogólnopolskim konkursie może więc stać się wyróżnikiem, przyciągającym uwagę rekruterów jeszcze przed uzyskaniem dyplomu. Uczestnicy przygotowują prace o różnym charakterze: od projektów graficznych i tekstów literackich po analizy, modele technologiczne czy koncepcje biznesowe. Osobną kategorię stanowią konkursy na najlepsze prace dyplomowe, dzięki którym tekst przygotowany na potrzeby obrony może zyskać drugie życie i stać się wartościowym osiągnięciem na początku drogi zawodowej.
Wiele konkursów ma przy tym wyraźnie branżowy charakter. Dobrym przykładem są konkursy kazusowe dla osób studiujących prawo, w których uczestnicy – indywidualnie lub w małych zespołach – analizują opis problemu prawnego i przygotowują jego rozwiązanie. Zadania tego typu dotyczą problemów znanych z praktyki prawniczej – od sporów gospodarczych i interpretacji umów po zagadnienia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Mogą obejmować na przykład przekształcenie JDG w spółkę z o.o. albo ocenę zgodności zapisów umownych z obowiązującymi przepisami. Tego rodzaju konkursy pozwalają ćwiczyć analizę, argumentację i jasne przedstawianie wniosków, a przy okazji pokazać swoje umiejętności osobom związanym z branżą.
Dla części studentów konkurs staje się również pierwszym kontaktem z potencjalnymi pracodawcami. Firmy i instytucje obserwują takie wydarzenia, szukając osób, które potrafią dobrze pracować z problemem, myśleć samodzielnie i proponować przekonujące rozwiązania. Nawet jeśli udział nie kończy się wygraną, samo przygotowanie projektu czy analizy może być wartościowym doświadczeniem i konkretnym punktem w zawodowym portfolio.
Coraz częściej mówi się o tym, że dobre rozwiązania rzadko powstają wyłącznie w obrębie jednej dziedziny. Problemy społeczne, technologiczne czy biznesowe wymagają zwykle współpracy osób o różnych kompetencjach, dlatego podobne podejście coraz wyraźniej widać także w murach uczelni. Każda z nich rozwija je na własny sposób. Czasem projekty pozostają blisko jej profilu: na uczelni ekonomicznej mogą dotyczyć rynku i przedsiębiorczości, na medycznej – ochrony zdrowia, a na rolniczej – żywności, środowiska lub nowych rozwiązań dla produkcji rolnej. Zdarza się jednak, że projekty celowo wykraczają poza ten obszar, aby zachęcić studentów do szukania mniej oczywistych rozwiązań i wychodzenia poza utarte schematy.
W takich działaniach spotykają się studenci różnych kierunków, na przykład informatyki, zarządzania czy psychologii, aby wspólnie pracować nad jednym problemem. Uczestnicy dzielą się rolami związanymi z analizą, komunikacją, projektowaniem rozwiązań czy koordynacją działań. Często wykorzystuje się przy tym metodę design thinking, pomagającą uporządkować pracę zespołu wokół potrzeb odbiorcy i kolejnych etapów testowania pomysłów. Taka współpraca pozwala nie tylko lepiej zrozumieć sam problem, lecz także zobaczyć, jak wygląda praca osób o odmiennym sposobie myślenia. Udział w takich przedsięwzięciach pozwala sprawdzić się w konkretnej funkcji, lepiej rozpoznać własne mocne strony i zdobyć doświadczenie przypominające pracę w zespole projektowym.
Koła naukowe i organizacje studenckie tworzą miejsce aktywności wykraczającej poza naukę do egzaminów i zaliczeń. Skupiają osoby o podobnych zainteresowaniach, a jednocześnie dają sporo swobody w realizowaniu własnych pomysłów, projektów i inicjatyw. Działanie w takich grupach uczy współpracy i odpowiedzialności za powierzone zadania. Wiele organizacji – między innymi Niezależne Zrzeszenie Studentów – od lat zajmuje ugruntowaną pozycję na polskich uczelniach.
Działalność w tego typu grupach często wiąże się z bardzo konkretnymi zadaniami: przygotowaniem warsztatów, konferencji, spotkań lub akcji studenckich. Osoby zaangażowane w ich organizację uczą się planowania, kontaktu z partnerami, pilnowania budżetu, logistyki i promocji wydarzeń. To również okazja do pierwszych doświadczeń w obszarze komunikacji, marketingu czy zarządzania projektem. Doprowadzenie wydarzenia od pomysłu do realizacji pokazuje, jak wygląda praca pod presją czasu oraz jak radzić sobie z nieprzewidzianymi trudnościami. Dzięki temu działalność w organizacjach studenckich może stać się cennym zapleczem doświadczeń przydatnych później zawodowo.
Programy wymiany studenckiej oraz staże i praktyki zawodowe należą do najbardziej rozpoznawalnych form aktywności podejmowanych w trakcie studiów. Najczęściej mówi się o nich jednak w kontekście wpisu do CV, rozwoju językowego czy pierwszego kontaktu z branżą, ale korzyści płynące z nich sięgają zwykle znacznie dalej. Wyjazdy zagraniczne pozwalają poznać inne środowiska akademickie, a także funkcjonować w międzynarodowych zespołach projektowych. Oprócz rozwijania kompetencji językowych dają również doświadczenia trudniejsze do zdobycia na miejscu – uczą samodzielności, szybkiego odnajdywania się w nowym otoczeniu oraz pracy z osobami o odmiennych kulturowo sposobach myślenia. Relacje nawiązane podczas takich wyjazdów często pozostają na lata i mogą stać się początkiem międzynarodowej sieci kontaktów zawodowych.
Staże i praktyki pozwalają natomiast zobaczyć, jak wygląda codzienność pracy w wybranej branży. To moment konfrontacji wyobrażeń z rzeczywistością – studenci poznają strukturę organizacji, sposób komunikacji w zespołach oraz tempo pracy charakterystyczne dla danego środowiska. Często dopiero w tym momencie pojawia się możliwość sprawdzenia, które zadania rzeczywiście odpowiadają indywidualnym predyspozycjom, a które okazują się mniej satysfakcjonujące.
Informacje o wartościowych inicjatywach często znajdują się bliżej, niż mogłoby się wydawać. Jednym z podstawowych źródeł są strony internetowe uczelni, newslettery, biuletyny oraz komunikaty publikowane przez biura współpracy międzynarodowej i biura karier. Warto zwracać uwagę również na informacje przekazywane przez wykładowców, ponieważ to oni często informują o konkursach, grantach i inicjatywach, do których studenci nie zawsze docierają samodzielnie.
W poszukiwaniu takich możliwości pomocne może być także:
Regularne sprawdzanie tych źródeł zwiększa szansę na wychwycenie ciekawych możliwości odpowiednio wcześnie. W przypadku wielu inicjatyw znaczenie ma nie tylko samo zgłoszenie, lecz także moment, w którym student w ogóle dowiaduje się o ich istnieniu.
Środowisko akademickie oferuje wiele możliwości rozwoju, po które warto sięgać świadomie i stopniowo. Aktywność w czasie studiów nie daje wprawdzie jednej gotowej recepty na karierę, ale może wyraźnie ułatwić podejmowanie kolejnych decyzji i lepiej przygotować do wejścia w życie zawodowe. Angażowanie się w dodatkowe projekty, konkursy czy wyjazdy zagraniczne uczy samodzielności i pozwala stopniowo oswajać się z sytuacjami przypominającymi przyszłą pracę.
Źródła:
Autor: Joanna Ważny
Artykuł przygotowany we współpracy z partnerem serwisu WhitePress®, który od 11 lat wspiera działania SEO i content marketingowe w Polsce i za granicą. Zautomatyzowana platforma umożliwia publikowanie artykułów na ponad 100 tysiącach portali na całym świecie. Dodatkowo oferuje natywne usługi copywritingu, zapewniając wysokiej jakości treści.